Bez marzeń...

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Powiedz,czy to nie zabawne jak pozmieniał wszystko czas
Nasze wielkie obietnice,wielką miłość,wielki świat
Obiecałeś mi,że będziesz zawsze przy mnie,obok mnie
Ze już nigdy nie odejdziesz,nie zostawisz samej mnie..
Teraz popatrz w moje oczy,czy aż tak zmieniły się?
Odebrałeś mi nadzieje,w to,że mam dla kogo żyć
Pozbawiłeś wiary w siebie,dając w zamian słone łzy,tylko łzy.
Tagi: ( Obiecałeś
06.11.2011 o godz. 18:50

26.04.2011 o godz. 13:15

rzucić, to wszystko i uciec.
zacząć żyć od nowa.
z nową etykietką.
bez opinii, na starcie.
bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi.
bez problemów, bez rutyny.
bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro.
chcę uciec.
ale nie mogę.
dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, z
wanym życiem.
stąd, nie ma wyjścia.
nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
20.02.2011 o godz. 15:08

Gdzie podział się mój błysk w oku?
Gdzie zgubiłam uśmiech?
Gdzie wkroczyłam na nie ta drogę?
Gdzie serce przestało bić dla Ciebie?
Gdzie znikły moje marzenia?
Gdzie ta pasja, miłość, zachwycenie?
Gdzie twój słodki smak ust?
Gdzie twój dotyk tak delikatny?
Gdzie jest ta bliskość?
Gdzie to zrozumienie?
Gdzie chowasz urazę za moje zwątpienie?
Dlaczego moje natchnienie szybko się kończy?
Tak jakby świat zgasił światła i ze sobą skończył!!
Tagi: Gdzie??
17.02.2011 o godz. 18:11

Tagi: Cudna...
29.01.2011 o godz. 13:52

Są takie dni kiedy nachodzą wspomnienia,
pojawia się smutek, nie mam nic do powiedzenia.
staram się zrozumieć, dlaczego to się stało,
czemu życie nas wtedy tak doświadczało.
Nie potrafię na to odpowiedzi znaleźć,
w tej całej sytuacji próbuję się odnaleźć.
I z tej wielkiej bezsilności,
spędzam czas w samotności.
Nie chcę, żeby ktoś moje łzy widział
i się zbytnio o mnie zamartwiał,
bo samej mi się wydaje,
że sobie świetnie rade daję.
Tagi: (
28.01.2011 o godz. 16:29

Moja radość rozpłynęła się we mgle samotności.

Nie zostało już nic... tylko łzy, które wycieram ukradkiem.

Serce spowił smutek, za czasami, co nie wrócą.

Tylko wspomnienia przypominają mi jak bardzo szczęśliwym można być człowiekiem.

Może jeszcze kiedyś powróci słońce nadziei, które rozświetlało moją duszę.

I odnajdę dawną drogę, którą zgubiłam pośród szarości codziennych dni...
27.01.2011 o godz. 17:40

Bo ona jest inna.
Ona ma swój świat.
Nikt oprócz niej nie ma do niego wstępu.
To życie jest snem.
Tylko ona wie co w nim jest,
jej smutki, radości, zmartwienia.
Ona sama wie czego chce.
Nic anie nikt nie może tego zmienić.
Ona kocha swe marzenia, wspomnienia.
Ciężko jej żyć, ale żyje
i cieszy się każdą chwilą.
Bo ona nie będzie wiecznie trwać.
Łapie ją garściami,
upaja się nią.
A później, gdy się skończy,
płacze wspomnieniami.
I znów zaczyna żyć od nowa
dążąc do swego szczęścia.
Tagi: Ona-Ja...
16.01.2011 o godz. 15:28

Zwierzenia
Tak trudno pamięć w niepamięć przemienić,
Tak ciężko sercu zadość uczynić.
Ile czasu będę się męczyć?
Kiedy ten koszmar przestanie mnie dręczyć?
Od sumienia głowa mi pęka,
Nade mną czuwa jakaś ręka.
Ta ręka to ktoś,kto mnie powstrzymuje,
Od robienia złego a dobrem kieruje.
Ile razy o czymś pomyśle,
Ile razy się zamyśle,
Ukazuje się niczym zdjęcie.
Twarz,uśmiech,gesty,fatalne ujęcie.
Mam już dość,On mnie jak na złość,
Dokucza i nęci,bo ciągle siedzi
W mej głupiej pamięci.
Siedzi w szufladce,szarej komórce.
Już się nie rozpadnie.
Bo opiera się na podpórce.
Ta podpora to miłość.
Szatańskie uczucie,To chyba zmowa,
Z diabłem rozmowa.
Takie straszne diabelskie uczucie.
Ale nadejdzie czas odpoczynku,
I wyzwolę się od tego,sumienia,
Przeklętego,i zazna spokoju dusza ma,
I nie będę więcej wymyślać bzdury,
Że moje serce to głupie dno.
W które wszystko zło wsiąka jak gąbka,
Która pochłania wodę z brudem,
Tak i ja będę powstrzymywać się,
Z wielkim trudem,
By serce wyleczyć z miłości.
Która zżera mnie przez skórę do kości.
Jest to uczucie do pewnej osoby,
Która ma oczy jak bryły lodu.
Nie można Go niczym zaskoczyć.
Przełamać lody otworzyć oczy.
Ta osoba-przed nią mur stoi.
Dowiaduje się o mojej miłości,
Bardzo powoli.
Lecz nie robi sobie nic z tego.
I rani me serce poniżeniem,
Moja miłość-me sumienie-nic dobrego.
Moja miłość-wieczne cierpienie.
Tagi: miłość
11.01.2011 o godz. 21:46

Anioł Samotności
Anioł Samotności ...
to On mnie dręczy ..
nie daje spokoju ani chwili wytchnienia...
jest cały czas przy mnie
nie opuszcza nawet na krok...
Anioł ten dzieli się ze mną wszystkimi swoimi uczuciami...
tym czego ma najwięcej...
czyli samotnością...
ta samotność powoli mnie zabija...
zabija to co jeszcze we mnie pozostało...
cieszy się z tego...
powoli upadam....
lecz ja wiem ze przyjdzie jeszcze taki dzień ....
gdy przeciwstawię mu się ...
Podniosę się....
narodzę na nowo...
a On odejdzie ode mnie ....
zniknie ...
On ten sam Anioł...
Anioł Samotności....
11.01.2011 o godz. 21:37

Jedna łza sprawia tak wielki ból
Jedna mała wprost niezauważalna łza
Nikt nie dostrzega jej tak na prawdę
A ona płynie. Płynie jedna po drugiej
A potem znika, twarz wraca do codzienności i zasypiasz
Budzisz się zapominając, bo na twarzy śladu brak
Lecz potem coś Ci przeszkadza
Coś przeszkadza Ci być szczęśliwym
Coś czego nie potrafisz pokonać
Nie potrafisz spojrzeć w oczy
Bo to łza w sercu
Ta sama niewidoczna łza
Ona nigdy nie spadnie
Nie zniknie
Nie stanie się codziennością
Ona jest i będzie dopóki jej nie przeszkodzisz wyjść
Zamkniesz bramę i nie wpuścisz
Nie pozwolisz wejść wtedy ona stanie się mniejsza
Choć i tak tam będzie
Będzie czekać na dzień, w którym znowu jej ulegniesz
Znowu otworzysz bramę
A ona będzie rosła, aż nie zmieści się w Twoim sercu i wyjdzie
Wyjdzie po to, aby Ci przeszkodzić żyć
Aby zapomnieć o wszystkich i zniknie razem z Tobą
A to przecież jedna, malutka niezauważalna łza
A jak dużo może zdziałać
Jedna łza
Łza



Chmury na niebie rozdarte, jak myśli me,
wciąż te same, w koło otaczają mnie,
oddech nie rowny i nie spokojny,
przecież ja nie chce wojny,
a one walczą ze sobą nie ustannie
poddać sie i odejść ?
nie to nie dla mnie.
Ah mysli me rozdarte..
Odejdzcie w pokoju,
pozwólcie mi żyć w nastroju godnego człowieka,
bo.. powoli zamyka się ma powieka,
z każdą chwilą z sił opadam,
czuję jak w szarą odchłań przepadam,
pomocy..
Tagi: łza...
10.01.2011 o godz. 18:09

Dlaczego życie jest smutne pełne rzeki goryczy
Dlaczego gdy człowiek płacze nie może dostać słodyczy
Kiedy zostaje zraniony serce z bólu się kruszy
Czy nie byłoby lepiej gdyby zachował go w duszy
Dlaczego pragniemy miłości gdy ona tak mocno boli
A żadne głębokie cierpienie tak szybko się nie zagoi
Dlaczego świat jest bolesny, przez kogo został tak zbudowany
Kto kazał nam w nim żyć i topić bolesne rany.
to wszystko jak bańka mydlana jedną chwilę trwa
Gdy się obudzisz ona boleśnie pryska
Dlatego trudno zrozumieć sens naszego istnienia
Skoro po każdym rozstaniu zostają bolesne WSPOMNIENIA.
Tagi: :(
08.01.2011 o godz. 15:37

Tagi: wolność...
08.12.2010 o godz. 11:47

...
b03a7a0498.jpeg
Tagi: pomóż....
07.11.2010 o godz. 17:02

nie boje się śmierci
codziennie o niej myślę
czekam na dzień
czekam na te chwile, kiedy ona najdzie
kiedy mnie stad zabierze

czemu mam się bać
czemu mam się bać życia na tamtym świecie
ono jest takie same
takie same jak tu
rożni się jedynie tym
ze tam żyjemy z dala od ukochanej osoby
ze tam żyjemy samotni wśród innych
innych znajomych i nie znajomych

nie boje się śmierci
wiem, ze niedługo ona przyjdzie po mnie
czuje to
czujem ze niedługo i mnie zabierze
ze niedługo mnie zabierze tam
gdzie inne życie będę miała ....
Tagi: ...
07.11.2010 o godz. 17:00

To są wiersze mojej koleżanki :)
Dziękuje Izuś za pozwoliłaś mi je tutaj umieścić :)




e42e8101e6.jpeg
3b4165899c.jpeg
Tagi: Dz..... :)
20.10.2010 o godz. 09:50

Przepraszam Cie za to ze istnieje
Przepraszam ze czasem płacze a czasem się śmieję
Przepraszam za ma miłość gorącą
Przepraszam za wiosnę pachnącą
Przepraszam za słońce na niebie
Przepraszam ze pokochałam Ciebie
Przepraszam ze się urodziłam
Przepraszam ze w ogóle żyłam
Przepraszam ze kiedyś tu byłam
Przepraszam ze marzyć się ośmieliłam
Przepraszam za noc z gwiazdami
Przepraszam za miłość która jest za nami
Przepraszam za krzywdy Tobie wyrządzone,
Przepraszam za Twój zmarnowany czas,
Przepraszam za kłamstwa i fałsz
Przepraszam wiem, ze mogłam inaczej.
Przepraszam za źle wybrana drogę
Przepraszam chciałabym cofnąć czas
A najbardziej za to Cie przepraszam
Ze pisze te słowa łzami wspomnień...
18.10.2010 o godz. 13:05

Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości.
(Gibran Kahilil Gibran)
Tagi: ....
16.10.2010 o godz. 22:31

CODZIENNIE ŁZY W SOBIE TŁUMIĘ
A TO DLA MNIE TAK CIĘŻKIE
TO TAK BOLI, TAK DOŁUJE
CODZIENNIE JEST GORZEJ
DZIEŃ W DZIEŃ TRACĘ NADZIEJĘ
ŻE BĘDZIE LEPIEJ
ŻE ZACZNIE SIĘ UKŁADAĆ
NIE WIEM, CO DALEJ ROBIĆ
NIE WIEM, CZY MÓJ WYSIŁEK SIĘ OPŁACI
WEWNĄTRZ MNIE JEST STRACH
JEST CIERPIENIE I BRAK ZAUFANIA
JUŻ SOBIE NIE RADZĘ
ZACZYNAM SIĘ PODDAWAĆ
NIE UFAM NIKOMU
ANI TOBIE, ANI SOBIE
WIEM, ŻE TAK BĘDZIE ZAWSZE
ŻE TO SIĘ NIE SKOŃCZY
CZY POWINNAM POŁOŻYĆ TEMU KRES?
CZY POWINNAM SIĘ PODDAĆ?
ZA PÓŹNO NA ROZWAŻANIA
BO JUŻ SIĘ PODDAŁAM...


Jestem sama..
Przez nikogo niekochana
Na każdym kroku raniona..
Przez każdego odrzucona..
W chorym ludzi tłumie
Nikt zrozumieć mnie nie umie
Przez znajomych zapomniana
Przez rodzinę zignorowana
Sama przez siebie zaniedbana
Przez ludzi zakłamana
Przez ciebie zostawiona
Zostało tylko ciało
Które kochać się tak bardzo chciało
Zostało serce
Którego nie chciały Twoje ręce
Cała jestem zmęczona
Tym wszystkim obłocona
Ranami tak wielkimi
Na małym sercu umieszczonymi
Dlaczego tak źle się czuję
Czemu tak w dusze kłuje
Wrogość do świata
Chcę już jak anioł latać..
Tagi: .
12.10.2010 o godz. 19:59

Pełna nadziei
Trwałam przy Tobie
Mimo dzielących nas różnic
Miłość – myślałam…
Ona pokona wszystko
Dlaczego nie jestem
Już tego taka pewna?
Co się stało
Że z moich oczu
Wypływa łza...?
To nie jest
Łza szczęścia
W jeden dzień
Dotykasz nieba
Tylko po to
By w drugi
Zahaczyć o piekło
Ciekawe gdzie dziś się błąkam…?

Chciałabym mieć siłę, by wziąć nóż i się zabić.
Chciałabym mieć serce, by miłością darzyć.
Chciałabym mieć sumienie,by móc się rozgrzeszyć.
Chciałabym być radością, byś Ty się nie cieszył.
Chciałabym mieć skrzydła, by zapomnieć o strachu.
Chciałabym być plaża, by zakopać się w piachu.
Wspomnienie o Tobie już dawno wyblakło!
Dlaczego nie płaczę? Bo łez mi zabrakło...



Pustka ogarnia wciąż mnie
Nie potrafisz odezwać się
Osamotnieniem karmisz mnie
Słowami ranisz też

Dlaczego kocham Cię?
Dlaczego ranisz mnie?

Rozrywasz moją duszę
Ja znoszę te katuszę
Uczucia przeżywają burzę
Usycham jak bez deszczu róże

Dlaczego potrzebuję Cię?
Dlaczego unikasz mnie?

Myśli wciąż powracają
Dlaczego znów nawiedzają?
One tyle wspomnień dają
Tylko one mi pozostają!

Dlaczego manipulujesz mną?
Dlaczego nie jestem miłością Twą?

Jestem jak ten ostatni liść na krzaku
Odczuwam tak dużo strachu...
Nie czuję już Twego zapachu
Najchętniej skoczyłabym z dachu!

Dlaczego katujesz mnie?
Dlaczego nie boli to Cię?

Tak bardzo się boje
Spojrzeć w oczy Twoje
Pełne nienawiści roje
Jak bez deszczu powoje...

To cierpienie moje
Na ostatnie wyjście się stroję

To ostatnie słowa
Moja ostatnia mowa
Oddaje Ci siebie
Do zobaczenia w niebie!


Samotne serca płaczą nocą
Gdy nie widzi ich nikt
Spragnione odrobiny czułości
Prowadzą rozmowy z cieniem swym
Samotne serca marzą nocą
Gdy cały świat już śpi
Przeżywają każdą szczęśliwą chwilę
Pragną by ktoś przy nich był
Samotne serca cierpią nocą
Kierują swe modły do bogów swych
By obdarzono je miłością
By mogły zakończyć samotny byt
Samotne serca nie śpią nocą
By do świtu osuszyć łzy
By o poranku udawać przed sobą
Że samotność nie jest czymś złym...
Tagi: '
11.10.2010 o godz. 20:18